Jeśli oglądając “The Killing”, zagryzaliście palce z emocji, to przy lekturze tej książki będzie podobnie. Scenarzysta kultowego serialu, Søren Sveistrup, zadebiutował bowiem jako pisarz powieściowym thrillerem. Kasztanowy ludzik to niepokojąca, znakomicie skonstruowana historia kryminalna, po której trudno będzie zasnąć (https://www.taniaksiazka.pl/kasztanowy-ludzik-sveistrup-soren-p-1293047.html).

Zbrodnia wśród opadłych liści

Wszystko zaczyna się pewnej jesieni we współczesnej Kopenhadze. Chmurne poranki i długie, zimne wieczory trzymają ludzi w domach. Ale tego roku bardziej niż zwykle. Miasto dosłownie zastygło w strachu, sterroryzowane przez psychopatycznego mordercę. Oto bowiem na jesiennych, kopenhaskich trawnikach, wśród pożółkłych traw i opadłych liści, policja co i rusz znajduje okrutnie okaleczone zwłoki kobiet. Obok ciał leżą zrobione ręcznie ludziki z kasztanów, takie, jakimi dzieci lubią bawić się jesienią. Makabryczne zabawki poznaczone są odciskami palców, a policja szybko ustala, do kogo należą. Sęk tylko w tym, że jest to osoba, którą od miesięcy uznaje się za zmarłą…

Zresztą całe śledztwo, prowadzone przez dwójkę detektywów, zmierza w dość nieoczekiwanym kierunku. Bo tajemnicze zbrodnie łączą się z głośną, ale już wyjaśnioną historią sprzed roku. Porwano wówczas córkę prominentnej polityczki Rosy Hartung, minister spraw społecznych. Sprawa jednak została zamknięta – dziewczynkę uznano za martwą, ujęto sprawcę, który przyznał się do morderstwa. Teraz jednak się okazuje, że nic tu nie jest jasne, że całą sprawę trzeba będzie prześledzić na nowo i odkryć, co łączy przypadek porwanego dziecka i seryjne zbrodnie psychopaty. I należy się spieszyć, bo szaleniec nie zamierza rezygnować ze swojej krwawej misji…

W ponurej Kopenhadze

Podczas lektury zapewne też będziemy się spieszyć, bo od “Kasztanowego ludzika” trudno się oderwać. Autor cały czas balansuje naszym nastrojem, zaskakując, zwodząc, podsuwając nieoczywiste rozwiązania. Tworzy zagmatwaną, wielopoziomową intrygę i wtapia w nią złożonych bohaterów, z których każdy nosi w sobie tajemnicę. Nic i nikt tu nie jest czarno-biały, postaciom niełatwo do końca uwierzyć, trudno też szczerze je polubić, bo każda z nich może sprawić nam niespodziankę (z detektywami włącznie). Sveistrup znakomicie wykorzystuje tu swoje doświadczenie scenarzysty superpopularnych, nowatorskich i nagradzanych seriali kryminalnych. Napisane przez niego “The Killing” okupuje najwyższą półkę tego gatunku ze względu na mistrzowskie prowadzenie wielowątkowej fabuły, realizm, który sprawia, że fikcyjne zdarzenia są niezwykle wiarygodne, a także mroczny klimat, idealnie wpisujący się w nastrój opowiadanej historii. Wszystkie te atuty ma także Kasztanowy ludzik. Warto na kilka wieczorów zanurzyć się w deszczową, kopenhaską jesień. Na pewno nie będziemy rozczarowani.

Cover obraz autorstwa freepik - www.freepik.com